-
Wybierz czwartą historie:
- JASTARNIA
- SOPOT
- ŚWINOUJŚCIE
- MIĘDZYZDROJE
- USTKA
- RODZINNIE W POBIEROWIE
- NIECHORZE
- REWAL
- zacznij raz jeszcze
Polecamy:
- NIECHORZE, DZIWNÓW, SOPOT
- MIĘDZYZDROJE, USTKA, REWAL, KOŁOBRZEG, SOPOT
- SOPOT, ŚWINOUJŚCIE, DZIWNÓW, MIĘDZYZDROJE, USTKA
- MIĘDZYZDROJE, USTKA, RODZINNIE W POBIEROWIE, NIECHORZE, REWAL
- DZIWNÓW, MIĘDZYZDROJE, USTKA, RODZINNIE W POBIEROWIE, NIECHORZE
- ŚWINOUJŚCIE, DZIWNÓW, MIĘDZYZDROJE, USTKA, RODZINNIE W POBIEROWIE
- NIECHORZE, SOPOT, JASTARNIA
- JASTARNIA, URLOP W NIECHORZU, KOŁOBRZEG, REWAL, NIECHORZE
Morze
historie z nad morza
Oto trzy wybrane historie:
URLOP W NIECHORZU
trzecia historia
W Niechorzu byliśmy już rankiem. Nie chcieliśmy marnować ani jednego dnia, więc na wakacje wyjeżdżaliśmy w nocy. Po zakwaterowaniu w hotelu od razu wyruszyliśmy nad morze. Niestety morze nie przywitało nas ładną pogodą, więc pobyt swój rozpoczęliśmy od długiego spaceru. Doszliśmy aż do Trzęsacza i zobaczyliśmy tą osławioną ścianę kościółka stojącą na klifie. Ciekawe, kiedy morze zabierze i ten kawałek lądu, jak wcześniej większość kościółka? Po przyjściu z powrotem do Niechorza poszliśmy jeszcze zobaczyć latarnię morską. Piękna i o przekroju kwadratu, a nie okręgu jak najczęściej. Imponująca, stara budowla, która wpisana jest do rejestru zabytków. Resztę urlopu mieliśmy najczęściej słońce, więc z reguły przebywaliśmy na plaży. Urlop minął nam szybko, zdecydowanie za szybko, ale odpoczęliśmy dobrze. Polecam Niechorze, bo warto tu przyjechać.
DZIWNÓW
drugia historia
Na wakacjach byliśmy w tym roku w gospodarstwie agroturystycznym "Pod kogutem". Dziwnów jakoś nigdy mnie nie kręcił, ale znalazłem ofertę tego gospodarstwa w jednym z informatorów, więc zadzwoniłem i okazało się, że mają jeszcze wolne miejsca w interesującym mnie terminie, więc zrobiłem rezerwację. Było naprawdę warto. Z jednej strony morze, z drugiej jezioro, a jeszcze do tego rzeka Dziwna, która łączy bałtyk z Zalewem Szczecińskim. W godpodarstwie pojeździliśmy konno, nad morzem plażowaliśmy, ale też i zrobiliśmy sobie 1,5-godzinny rejs statkiem po Bałtyku i zalewie. Most zwodzony na rzece Dziwnej jest super. Widać z niego i morze i zalew. A rzeka Dziwna raz płynie do morza, a raz do zalewu - dziwna jakaś i stąd chyba jej nazwa. Wypoczynek mieliśmy urozmaicony, a Dziwnów będę polecał moim znajomym, bo warto tam zawitać.
KOŁOBRZEG
pierwsza historia
Podczas pobytu w Kołobrzegu wypoczęliśmy dobrze i naładowaliśmy akumulatory na cały rok. Kiepska pogoda sprawiała wrażenie że nie chce nas puścić nad morze, więc postanowiliśmy na urlop wyruszyć dopiero we wrześniu i dobrześmy uczynili. Przynajmniej ominęły nas deszcze, bo tak naprawdę właśnie teraz zaczęło się w tym sezonie słońce. Kupiłem przewodnik po hotelach motelach i wybraliśmy z żoną ten mały hotel w Kołobrzegu. Trzeba przyznać, że informacje tam zawarte są rzetelne i opis pasował do rzeczywistości. Ciekawe jak inne hotele, które są tu wymienione. Też warto sprawdzić, ale dopiero za rok. Plaża nasza ukochana, szeroka, piaszczysta i niezaśmiecona, jak w wielu innych morskich letniskach. Wypożyczyliśmy z żoną kosz i przesiadywaliśmy w nim prawie całe dnie. Chociaż to słońce było jeszcze silne, ale normalnie wiatr wysmagałby nas dobrze, więc komfort mieliśmy niemały. Aż nam żal było wyjeżdżać. Kupiliśmy paniom z recepcji czekoladę, żeby nas zapamiętały i za rok też mile obsługiwały.
